Polskie Forum Emule - Lossless Music Download, Audio HQ Releases
Home arrow Lossless Music arrow MARILYN MANSON - Holy Wood [CD]
środa, 20 wrzesień 2017
ED2K CATEGORIES
Discography
Lossless Music
Lossy Music
DVD Audio / Multichannel
DVD-Music Video
LQ concert's / Document's
Covers
Windows Software
Linux
[RS] CATEGORIES
Lossless Music
DVD-Music Video
LOGIN FORM ( only TEAM )
Username

Password

Remember me
Forgotten your password?

MARILYN MANSON - Holy Wood [CD]
środa, 19 lipiec 2017
MARILYN MANSON - Holy Wood [CD]

MARILYN
Year:2000
Genre:Industrial
Format:FLAC/CUE/LOG/DATA
Extractor:EAC v0.95 b3
Codec:Flac 1.1.2, -8
Relaser:Duble0Syx
Add by:mastodom


Tracklist
  1. Godeatgod
  2. The Love Song
  3. The Fight Song
  4. Disposable Teens
  5. Target Audience (Narcissus Narcosis)
  6. "President Dead"
  7. In The Shadow Of The Valley Of Death
  8. Cruci-Fiction In Space
  9. A Place In The Dirt
  10. The Nobodies
  11. The Death Song
  12. Lamb Of God
  13. Born Again
  14. Burning Flag
  15. Coma Black a) Eden Eye b) The Apple Of Discord
  16. Valentine's Day
  17. The Fall Of Adam
  18. King Kill 33°
  19. Count To Six And Die (The Vaccuum Of Infinite Space Encompassing)
  20. CD Extra Data Track
Opis:
Psychol nadchodzi z nowym kąskiem krwi uciętym tasakiem. Ten kąsek to "Holy Wood". Chory człowiek robi tylko chore rzeczy i chyba ja też jestem chory, bo mi się one podobaja. Ale do rzeczy.
Po niezbyt zachwycającym "Mechanical Animals" nie spodziewałem się po Mansonie czegoś doskonałego. No i tu mnie zaskoczył, bo produkcja jest bardzo okey. Mamy dziewiętnaście utworów, z niektórych wieje brudem... tak tym brudem, którego tak cholernie brakowało na "Mechanicznych Zwierzętach", Marilyn powraca z czymś wielkim. Najpierw jednak wita nas "piękną" okładk? przedstawiającą zgniłego i krwawiącego Chrystusa (bez komentarza... Jezu...). Pierwsze trzy utwory oceniłem szybko na dobre, od czwartego zrobiło się ciekawie. "Disposable Teens" to murowany przebój albumu, ale zobaczymy..., same "głębokie" dźwięki i ten głos, podoba mi się (jestem chłopakiem i gustuję w kobietach, ale naprawdę głupio o tym głosie nie wspomnieć), szkoda, że tak krótko. Za to za chwilę nadchodzi "Target Audience (Narcissus Narcosis)", zajeb... melodia, a refren nucę wszędzie, nawet na ulicy (wiara się gapi jak na psychola). "In The Valley Of The Shadow Of Death" to spokojna muzyczka; już widzę te wszystkie pary tańczące przytulankę na imprezach. Ale Manson już się postarał, aby nie było zbyt miło i już "Cruci-Fiction In Space" to znowu te głębokie dźwięki i ten głos, he, he, he.
Co tu dużo mówić, album jest świetny i wszyscy, którzy lubią muzykę tego psycholka niech ją kupią od razu (i tak kupicie ją, nawet gdybym napisał, że to największa szmira, jaką w życiu słyszałem... he, he, he).
Ciagle zastanawiają mnie te dziwne odgłosy na początku lub końcu piosenek, jakieś piski, korbki i nie wiadomo co jeszcze. No, a wszystko kończy się odliczaniem ("Count To Six And Die") do sześciu, a później słychać odgłosy przeładowywania pistoletu (jakieś to głupie, bo strzały w ogóle nie przypominają strzałów z guna tylko z jakieś zapalniczki). Płyta jest doskonała, laski na pewno się zakochają w jego seksownym(!?) głosie. No i te teksty... im więcej się wsłuchuję tym bardziej czuję dotyk Mansona na ramieniu (brrr...) i boję się. Płyty najlepiej słuchać w nocy, na słuchawkach, choć bez tego i tak was rozwali. Życzę miłego meetingu z psycholem... nie zapomnicie na pewno, bo \"Holy Wood\" to płytka doskonała. (rockmetal.pl)

Description:
In 2000, he not only was recovering from his fans' rejection of Mechanical Animals, he was scarred from Columbine and, worst of all, he was no longer America's demon dog. What was Brian Warner to do, standing on such uneasy ground? As a smart man and savvy marketer, he knew that it was time to consolidate his strengths, blend Omega with Antichrist Superstar, and return with a harsh, controversial, operatic epic: a vulgar concept album to seduce his core audiences of alienated teens and cultural cops. The resulting album, Holy Wood (In the Shadow of the Valley of Death), is intended as the third part of the trilogy beginning with Antichrist Superstar, and its convoluted story line is fairly autobiographical, but the amazing thing isn\'t the story -- it's that he figured out to meld the hooks and subtle sonic shading of Mechanical Animals with the ugly, neo-industrial metallicisms of Antichrist. Consequently, it's easy to see this as the definitive Marilyn Manson album, since it\'s tuneful and abrasive. Then again, much of its charm lies in Manson trying so hard, perfecting details in the concept, lyrics, themes, production, sequencing, the tarot card parodies in the liner notes, the self-theft, the self-consciously blasphemous cover art. There's so much effort, Holy Wood winds up a stronger and more consistent album than any of his other work. If there's any problem, it's that Manson's shock rock seems a little quaint in 2000. Eminem's vibrant, surrealistic white-trash fantasias were the sound of 2000, while Marilyn Manson's rock operas, religious baiting, and goth gear are from an era passed. It\'s to Warner's credit as, yes, an artist that Holy Wood works anyway.


Others:
Topic on forum / Temat na Forum


Suma Kontrolna / Hash:
Hash 1: Size: 485.09MB

HQ Music - LAST MINUTE
Design by Spanner © Velvet Underground Forum
Pliki lub dane, do których linki można znaleźć na forum, nie są zgromadzone na tej stronie internetowej lub serwerze strony. Ta strona pokazuje tylko i wyłącznie sumy kontrolne znalezione wewnątrz sieci Edonkey2000.
NO files or data the links on this website are pointing to are stored on this website or server the website is hosted on in any way or form. This site is only pointing out links found inside the Edonkey2000 Network, hosted on OTHER computers connected to that network
Bajo ningún concepto, ni este sitio ni su servidor albergan ficheros. Este sitio sólo recaba enlaces que se encuentran ya en la red de Edonkey2000, concretamente, en ordenadores conectados a susodicha red.